The email you entered is already receiving Daily Bits Emails!
Kryptowaluty a inflacja: Czy to skuteczna ochrona?
W obliczu rosnacej inflacji, inwestorzy i osoby poszukujace sposobów na ochrone swojego kapitalu zwracaja sie ku róznym aktywom, które w teorii powinny zachowywac swoja wartosc w czasie, gdy tradycyjne waluty traca na sile nabywczej. Od wieków zloto bylo postrzegane jako bezpieczna przystan i zabezpieczenie przed inflacja. W ostatnich latach, wraz z dynamicznym rozwojem technologii i rynków finansowych, pojawil sie nowy, potencjalny kandydat do tej roli: kryptowaluty. Szczególnie Bitcoin, jako najwieksza i najbardziej znana kryptowaluta, jest czesto porównywany do cyfrowego zlota, glównie ze wzgledu na swoja ograniczona podaz.
Jednakze, rynek kryptowalut jest równiez znany z ekstremalnej zmiennosci cenowej, co rodzi pytania o jego rzeczywista skutecznosc jako narzedzia ochrony przed inflacja. Czy w swiecie, gdzie ceny aktywów cyfrowych moga w ciagu kilku miesiecy wzrosnac o setki procent, by nastepnie równie szybko spasc, mozna mówic o bezpiecznej przystani? Ten artykul analizuje argumenty za i przeciw postrzeganiu kryptowalut jako skutecznej ochrony przed inflacja, przygladajac sie zarówno teoretycznym podstawom, jak i dotychczasowym doswiadczeniom rynkowym.
Inflacja to zjawisko polegajace na ogólnym wzroscie poziomu cen towarów i uslug w gospodarce w okreslonym czasie. Gdy ceny rosna, sila nabywcza waluty spada – za te sama kwote pieniedzy mozemy kupic mniej niz w przeszlosci. Inflacja moze miec rózne przyczyny, czesto dzialajace jednoczesnie. Jedna z najczestszych jest inflacja popytowa, spowodowana nadmiernym popytem w stosunku do mozliwosci produkcyjnych gospodarki. Inna to inflacja kosztowa, wynikajaca ze wzrostu kosztów produkcji (np. surowców, energii, pracy). Wplyw maja równiez czynniki monetarne, takie jak nadmierne drukowanie pieniadza przez bank centralny lub latwy dostep do kredytu, które zwiekszaja podaz pieniadza w obiegu.
Konsekwencje inflacji dla przecietnego obywatela sa odczuwalne w codziennym zyciu. Nasze oszczednosci na kontach bankowych, zwlaszcza tych nieoprocentowanych lub nisko oprocentowanych, stopniowo traca realna wartosc. Koszty zycia rosna, co moze prowadzic do pogorszenia standardu zycia, jesli dochody nie nadazaja za wzrostem cen. Dla przedsiebiorstw inflacja moze oznaczac trudnosci w planowaniu, wzrost kosztów dzialalnosci oraz niepewnosc co do przyszlych cen. Z punktu widzenia inwestorów, inflacja stanowi ryzyko erozji wartosci ich portfeli, co sklania do poszukiwania aktywów, które moga przynajmniej zrównowazyc, a najlepiej przewyzszyc, tempo wzrostu cen.
Z tego powodu ochrona przed inflacja stala sie kluczowym elementem strategii finansowych zarówno dla indywidualnych inwestorów, jak i duzych funduszy. Poszukiwanie aktywów, których wartosc nie jest bezposrednio powiazana ze spadkiem sily nabywczej tradycyjnych walut, lub które czerpia korzysci z rosnacych cen, jest stalym elementem zarzadzania majatkiem w okresach niepewnosci ekonomicznej i rosnacej inflacji.
Przez lata inwestorzy polegali na kilku klasach aktywów, które historycznie wykazywaly zdolnosc do zachowania wartosci w warunkach inflacji. Zrozumienie, dlaczego te aktywa byly postrzegane jako skuteczne, pomoze nam ocenic, czy kryptowaluty moga pelnic podobna role.
Zloto jest prawdopodobnie najstarszym i najbardziej uznawanym na swiecie aktywem postrzeganym jako zabezpieczenie przed inflacja. Jego wartosc opiera sie na ograniczonych zasobach fizycznych, trwalosci i historycznej akceptacji jako srodka wymiany i przechowywania wartosci. W okresach niepewnosci gospodarczej, w tym inflacji, popyt na zloto czesto wzrasta, co moze prowadzic do wzrostu jego ceny. Argumentem za zlotem jest to, ze nie jest ono emitowane przez zaden bank centralny ani rzad, co czyni je niezaleznym od polityki pienieznej, która czesto jest zródlem inflacji. Jednak cena zlota moze byc równiez zmienna i nie zawsze rosnie wprost proporcjonalnie do inflacji, a koszty przechowywania i bezpieczenstwa moga stanowic dodatkowe wyzwanie dla inwestorów fizycznego zlota.
Inwestowanie w nieruchomosci, zwlaszcza mieszkalne lub komercyjne, jest kolejna popularna metoda ochrony przed inflacja. Wartosc nieruchomosci czesto rosnie wraz z ogólnym poziomem cen w gospodarce. Dodatkowo, dochody z wynajmu moga byc indeksowane inflacja, co oznacza, ze czynsze moga byc podnoszone, aby zrekompensowac spadek sily nabywczej pieniadza. Nieruchomosci stanowia aktywo materialne, co dodaje im postrzeganej stabilnosci. Jednak inwestowanie w nieruchomosci wymaga znacznego kapitalu, wiaze sie z kosztami utrzymania, podatkami oraz ryzykiem zwiazanym ze specyfika lokalnego rynku. Jest to równiez inwestycja o niskiej plynnosci w porównaniu do aktywów finansowych.
Choc rynek akcji jako calosc moze byc wrazliwy na inflacje (zwlaszcza gdy banki centralne podnosza stopy procentowe, aby ja zwalczac), niektóre sektory i spólki moga lepiej radzic sobie w srodowisku inflacyjnym. Dotyczy to czesto firm posiadajacych silna pozycje rynkowa, które moga przerzucac wyzsze koszty na konsumentów poprzez podnoszenie cen swoich produktów lub uslug. Spólki z sektorów surowcowych lub energetycznych czesto czerpia korzysci z rosnacych cen surowców, które sa jedna z przyczyn inflacji kosztowej. Jednak skutecznosc akcji jako ochrony przed inflacja zalezy od wielu czynników, w tym kondycji konkretnej firmy i ogólnego sentymentu rynkowego.
Specyficznym rodzajem obligacji, zaprojektowanym specjalnie w celu ochrony przed inflacja, sa obligacje indeksowane inflacja (np. TIPS w USA). Ich wartosc nominalna (a tym samym wyplacane odsetki) jest korygowana w oparciu o zmiany wskaznika inflacji (np. CPI). Dzieki temu inwestor otrzymuje zwrot, który uwzglednia tempo wzrostu cen. Sa to instrumenty o relatywnie niskim ryzyku, ale ich oprocentowanie (poza inflacja) bywa niskie, a plynnosc na rynku wtórnym moze byc mniejsza niz w przypadku standardowych obligacji skarbowych.
Kazde z tych tradycyjnych aktywów ma swoje zalety i wady jako narzedzie ochrony przed inflacja. Ich skutecznosc moze róznic sie w zaleznosci od rodzaju inflacji, fazy cyklu koniunkturalnego i ogólnych warunków rynkowych. W tym kontekscie pojawia sie pytanie, czy kryptowaluty, bedace aktywami cyfrowymi, moga zaoferowac podobna, a moze nawet lepsza, ochrone.
Argumenty przemawiajace za postrzeganiem kryptowalut, a zwlaszcza Bitcoina, jako potencjalnego zabezpieczenia przed inflacja opieraja sie na kilku kluczowych cechach.
Najczesciej przywolywanym argumentem w kontekscie Bitcoina jest jego wbudowany mechanizm ograniczonej podazy. Protokól Bitcoina zaklada, ze w sumie moze zostac wyemitowanych tylko 21 milionów monet. Nowe Bitcoiny sa tworzone w procesie zwanym "miningiem", a tempo ich tworzenia jest z góry okreslone i zmniejsza sie o polowe co okolo cztery lata (tzw. halving). Ten deflacyjny charakter protokolu Bitcoina jest w ostrym kontrascie do tradycyjnych walut fiducjarnych, których podaz moze byc teoretycznie nieograniczona i jest kontrolowana przez banki centralne. Zwolennicy Bitcoina argumentuja, ze podobnie jak rzadkosc zlota przyczynia sie do jego wartosci, tak ograniczona podaz Bitcoina sprawia, ze jest on aktywem deflacyjnym w swojej istocie, co czyni go naturalnym zabezpieczeniem przed inflacja walut fiducjarnych, których podaz jest zwiekszana.
Bazujac na ograniczonej podazy i rosnacej akceptacji jako aktywa do przechowywania wartosci, Bitcoin jest czesto okreslany mianem "cyfrowego zlota". Podobnie jak zloto, nie generuje on dochodu (jak odsetki z obligacji czy dywidendy z akcji), a jego wartosc spekulatywna opiera sie na przekonaniu, ze inni beda gotowi zaplacic za niego wiecej w przyszlosci. W teorii, w miare jak tradycyjne waluty traca na wartosci z powodu inflacji, inwestorzy poszukujacy alternatyw moga kierowac swój kapital do Bitcoina, podnoszac jego cene. Ta narracja byla szczególnie silna w okresach zwiekszonej inflacji i niepewnosci co do stabilnosci walut fiducjarnych.
Choc Bitcoin jest najczesciej wymieniany w kontekscie ochrony przed inflacja ze wzgledu na swoja rzadkosc, inne kryptowaluty moga równiez byc postrzegane jako potencjalne zabezpieczenie, choc z innych powodów. Aktywa zwiazane z zdecentralizowanymi platformami finansowymi (DeFi) czy protokolami, które oferuja realna uzytecznosc i generuja dochody (np. poprzez staking lub oplaty transakcyjne), moga utrzymywac swoja wartosc, a nawet rosnac, jesli ich ekosystemy rozwijaja sie niezaleznie od tradycyjnej gospodarki. Decentralizacja jest kluczowa cecha wielu kryptowalut, oznaczajaca, ze nie sa one kontrolowane przez jeden podmiot (jak bank centralny czy rzad), co teoretycznie czyni je bardziej odpornymi na manipulacje i polityke pieniezna, która moze prowadzic do inflacji. Jednakze, wartosc wiekszosci altcoinów (kryptowalut innych niz Bitcoin) jest czesto silnie skorelowana z wartoscia Bitcoina, a ich zmiennosc bywa jeszcze wieksza.
Jednym z podstawowych zalozen lezacych u podstaw idei kryptowalut, zwlaszcza Bitcoina, jest stworzenie systemu finansowego niezaleznego od tradycyjnych instytucji finansowych i rzadów. Polityka pieniezna prowadzona przez banki centralne, taka jak obnizanie stóp procentowych czy luzowanie ilosciowe (czyli faktycznie drukowanie pieniedzy), jest czesto postrzegana jako glówna przyczyna inflacji. Zwolennicy kryptowalut argumentuja, ze inwestujac w aktywa, których emisja i obieg sa regulowane przez zdecentralizowane protokoly, a nie decyzje urzedników, mozna uniezaleznic sie od ryzyka inflacyjnego wynikajacego z dzialan banków centralnych. Ta idea niezaleznosci jest silnym magnesem dla czesci inwestorów, którzy nie ufaja tradycyjnemu systemowi finansowemu.
Podsumowujac, argumenty za kryptowalutami jako ochrona przed inflacja opieraja sie na ich rzadkosci (w przypadku Bitcoina), niezaleznosci od banków centralnych i potencjalnej uzytecznosci w zdecentralizowanych ekosystemach. Teoretycznie, cechy te powinny sprawiac, ze kryptowaluty zachowuja wartosc, gdy waluty fiducjarne traca na sile. Jednak teoria to jedno, a praktyka rynkowa to drugie.
Mimo teoretycznych argumentów, rzeczywistosc rynkowa i fundamentalne cechy kryptowalut stawiaja wiele pytan co do ich skutecznosci jako niezawodnego zabezpieczenia przed inflacja. Istnieje kilka kluczowych wyzwan i kontrargumentów, które nalezy wziac pod uwage.
Prawdopodobnie najwiekszym wyzwaniem jest ekstremalna zmiennosc cen kryptowalut. W przeciwienstwie do tradycyjnych aktywów, które sa postrzegane jako "bezpieczne przystanie" (takich jak zloto czy obligacje indeksowane inflacja), ceny kryptowalut moga wahania sie o dziesiatki, a nawet setki procent w krótkim czasie. Choc teoretycznie wzrost ceny moze przewyzszyc inflacje, równie dobrze moze nastapic gwaltowny spadek, który zdewaluuje inwestycje znacznie bardziej niz sama inflacja. Dla kogos, kto potrzebuje dostepu do kapitalu w okreslonym horyzoncie czasowym, ta nieprzewidywalnosc czyni kryptowaluty ryzykownym narzedziem do przechowywania wartosci, zwlaszcza w porównaniu do aktywów, których glównym celem jest stabilnosc wartosci.
Krytycy Bitcoina i niektórych innych kryptowalut argumentuja, ze w przeciwienstwie do zlota (majacego zastosowania przemyslowe i jubilerskie), nieruchomosci (generujacych dochód z wynajmu) czy akcji (reprezentujacych udzial w zyskownej firmie), kryptowaluty nie posiadaja wewnetrznej wartosci wynikajacej z fizycznych wlasciwosci lub generowania przeplywów pienieznych. Ich wartosc jest w duzej mierze spekulatywna i opiera sie na przekonaniu innych uczestników rynku, ze ich cena bedzie rosla. W okresach paniki rynkowej lub zmiany sentymentu, aktywa oparte glównie na spekulacji moga byc szczególnie narazone na gwaltowne spadki, niezaleznie od poziomu inflacji.
Rynek kryptowalut jest wciaz stosunkowo nowy i w duzej mierze nieuregulowany w wielu jurysdykcjach. Rzady na calym swiecie zastanawiaja sie, jak klasyfikowac i opodatkowywac kryptowaluty, a potencjalne przepisy moga miec znaczacy wplyw na ich wartosc i uzytecznosc. Calkowite zakazy, restrykcyjne regulacje dotyczace gield czy portfeli, a takze zmiany w opodatkowaniu moga negatywnie wplynac na popyt i zaufanie do kryptowalut jako aktywów, co stanowi dodatkowe ryzyko niezwiazane bezposrednio z inflacja.
Chociaz zwolennicy kryptowalut czesto podkreslaja ich niezaleznosc od tradycyjnego systemu finansowego, w praktyce rynki kryptowalut wykazywaly w przeszlosci (szczególnie w ostatnich latach) rosnaca korelacje z tradycyjnymi rynkami, zwlaszcza z akcjami spólek technologicznych. W okresach globalnego spadku apetytu na ryzyko, zarówno akcje, jak i kryptowaluty czesto doswiadczaly jednoczesnych spadków. Oznacza to, ze w sytuacji, gdy inflacja prowadzi do zaostrzenia polityki monetarnej i spadków na gieldach, kryptowaluty moga nie stanowic skutecznej "bezpiecznej przystani", a wrecz poglebiac straty portfela.
Inwestowanie w kryptowaluty wiaze sie z unikalnymi ryzykami zwiazanymi z przechowywaniem i bezpieczenstwem. Ataki hakerskie na gieldy, bledy w oprogramowaniu portfeli, a takze prozaiczne zgubienie lub zapomnienie kluczy prywatnych moga prowadzic do calkowitej i nieodwracalnej utraty zainwestowanych srodków. W przeciwienstwie do kont bankowych czy papierów wartosciowych przechowywanych u brokera, czesto nie ma centralnego organu, który móglby pomóc w odzyskaniu utraconych aktywów. To ryzyko, choc nie jest bezposrednio zwiazane z inflacja, jest istotne dla oceny, czy kryptowaluty moga byc niezawodnym sposobem przechowywania wartosci.
W przypadku Bitcoina i innych kryptowalut wykorzystujacych mechanizm Proof-of-Work, znaczace zuzycie energii potrzebnej do wydobycia i przetwarzania transakcji stalo sie przedmiotem globalnej debaty i krytyki. Choc nie wplywa to bezposrednio na ich funkcje jako zabezpieczenia przed inflacja, rosnaca swiadomosc ekologiczna i potencjalne przyszle regulacje zwiazane z zuzyciem energii moga wplynac na postrzeganie i akceptacje tych aktywów, co posrednio moze wplynac na ich wartosc.
W swietle tych wyzwan jasne jest, ze postrzeganie kryptowalut jako prostej i niezawodnej ochrony przed inflacja jest daleko idacym uproszczeniem. Ich unikalne cechy daja pewne teoretyczne podstawy do takiego twierdzenia, ale praktyka rynkowa pokazuje, ze sa to aktywa obarczone znacznym ryzykiem i zmiennoscia.
Aby ocenic rzeczywista skutecznosc kryptowalut jako ochrony przed inflacja, warto przyjrzec sie ich zachowaniu w okresach, gdy inflacja byla podwyzszona, zwlaszcza w ostatnich latach.
W latach 2021-2022 wiele krajów doswiadczylo znacznego wzrostu inflacji, czesto osiagajacej poziomy niewidziane od dekad. Byl to doskonaly test dla tezy, ze kryptowaluty, a w szczególnosci Bitcoin, moga dzialac jako zabezpieczenie. Poczatkowo, w 2020 i czesci 2021 roku, gdy banki centralne prowadzily ultra-luzna polityke pieniezna, a inflacja zaczela rosnac, ceny Bitcoina i innych kryptowalut rosly dynamicznie, co wydawalo sie potwierdzac narracje o cyfrowym zlocie i ucieczce od deprecjonujacych walut fiducjarnych.
Jednak sytuacja zmienila sie radykalnie w 2022 roku. Gdy banki centralne na calym swiecie, w tym Rezerwa Federalna w USA i Europejski Bank Centralny, rozpoczely agresywne podnoszenie stóp procentowych w celu walki z inflacja, rynki finansowe doswiadczyly znaczacych spadków. Aktywa ryzykowne, takie jak akcje spólek technologicznych i kryptowaluty, byly jednymi z najbardziej dotknietych. Cena Bitcoina i innych czolowych kryptowalut spadla o kilkadziesiat procent. W tym okresie, mimo ze inflacja pozostawala na wysokim poziomie, kryptowaluty nie tylko nie stanowily ochrony, ale wrecz przyczynialy sie do strat w portfelach inwestorów. Ich korelacja z rynkami akcji, zwlaszcza tych o wyzszej becie, stala sie bardzo wyrazna.
To doswiadczenie rynkowe podwazylo teze o kryptowalutach jako niezawodnym i niekorelowanym z tradycyjnymi rynkami zabezpieczeniem przed inflacja. Okazalo sie, ze w srodowisku zaostrzajacej sie polityki monetarnej, która jest naturalna reakcja na inflacje, kryptowaluty zachowuja sie bardziej jak ryzykowne aktywa wzrostowe niz jak bezpieczna przystan.
Dysproporcja miedzy teoretycznymi argumentami a praktycznymi wynikami rynkowymi wynika prawdopodobnie z kilku czynników. Po pierwsze, rynek kryptowalut jest wciaz stosunkowo mlody i jego zachowanie moze byc bardziej determinowane przez dynamike adopcji, rozwój technologiczny, sentyment spekulacyjny i makroekonomiczne przeplywy kapitalu niz przez fundamentalne cechy, takie jak ograniczona podaz. Po drugie, w przeciwienstwie do zlota, które ma wielowiekowa historie jako aktywo przechowywania wartosci, kryptowaluty nie maja jeszcze dlugoterminowej udokumentowanej historii dzialania jako zabezpieczenie przed inflacja we wszystkich mozliwych scenariuszach ekonomicznych.
Dotychczasowe doswiadczenia sugeruja, ze kryptowaluty moga zachowywac sie jako aktywa, które rosna w okresach ekspansji monetarnej (co moze byc jednoczesnie okresem poczatku wzrostu inflacji), ale staja sie wrazliwe na spadek, gdy banki centralne zaczynaja normalizowac polityke lub ja zaostrzac w odpowiedzi na rosnaca inflacje. Oznacza to, ze ich rola jako "anty-inflacyjnej" inwestycji jest bardziej zlozona i nie tak prosta, jak w przypadku aktywów specjalnie do tego stworzonych, takich jak obligacje indeksowane inflacja.
Czy kryptowaluty stana sie w przyszlosci skuteczna ochrona przed inflacja? Odpowiedz na to pytanie jest zlozona i zalezy od wielu czynników, w tym od ewolucji samego rynku kryptowalut, tempa adopcji, rozwoju regulacji oraz przyszlego ksztaltu globalnej gospodarki i polityki monetarnej.
W miare dojrzewania rynku kryptowalut i wzrostu ich globalnej akceptacji, ich zachowanie moze ulec zmianie. Jesli coraz wiecej inwestorów instytucjonalnych i detalicznych zacznie postrzegac Bitcoina jako dlugoterminowe aktywo do przechowywania wartosci i wlaczy go do swoich portfeli w celu dywersyfikacji i ochrony przed ryzykiem dewaluacji walut fiducjarnych, moze to zwiekszyc jego stabilnosc i zdolnosc do zachowania wartosci w okresach inflacji. Rozwój ekosystemów zdecentralizowanych finansów (DeFi) i zwiekszona uzytecznosc niektórych altcoinów równiez moga wplynac na ich fundamentalna wartosc, czyniac je potencjalnie mniej podatnymi na czysta spekulacje.
Jednakze, ryzyka regulacyjne, kwestie bezpieczenstwa i wrodzona zmiennosc prawdopodobnie pozostana istotnymi czynnikami wplywajacymi na rynek kryptowalut w najblizszych latach. To, czy uda sie je przezwyciezyc, zadecyduje o tym, czy kryptowaluty, a zwlaszcza Bitcoin, beda mogly skutecznie konkurowac z tradycyjnymi aktywami w roli "bezpiecznej przystani".
Argumenty za kryptowalutami jako ochrona przed inflacja opieraja sie glównie na ograniczonej podazy (szczególnie Bitcoina), niezaleznosci od banków centralnych i potencjalnej uzytecznosci w zdecentralizowanych systemach. Te cechy teoretycznie chronia przed inflacja walut fiducjarnych.
Argumenty przeciwko tej tezie koncentruja sie na ekstremalnej zmiennosci cenowej, braku wewnetrznej wartosci (w tradycyjnym rozumieniu), ryzyku regulacyjnym, rosnacej korelacji z ryzykownymi aktywami (zwlaszcza w okresach zaostrzania polityki pienieznej) oraz ryzyku utraty samych aktywów.
Biorac pod uwage zarówno potencjal, jak i ryzyka, najbardziej realistyczne wydaje sie postrzeganie kryptowalut nie jako jedynego lub glównego narzedzia ochrony przed inflacja, ale jako elementu zdywersyfikowanego portfela inwestycyjnego. Mala ekspozycja na kryptowaluty moze potencjalnie zwiekszyc zwrot z portfela i zapewnic pewien stopien dywersyfikacji, zwlaszcza jesli ich korelacja z tradycyjnymi aktywami zmniejszy sie w przyszlosci. Jednakze, ze wzgledu na ich wysoka zmiennosc, nie powinny one stanowic dominujacej czesci portfela dla inwestorów, dla których glównym celem jest zachowanie wartosci i ochrona przed inflacja przy minimalnym ryzyku.
Na obecnym etapie rozwoju, kryptowaluty, mimo swoich teoretycznych cech, które moglyby wskazywac na zdolnosc do dzialania jako ochrona przed inflacja (jak np. ograniczona podaz Bitcoina), nie udowodnily w praktyce, ze sa niezawodnym i stabilnym zabezpieczeniem przed wzrostem cen. Ich wysoka zmiennosc i korelacja z innymi ryzykownymi aktywami w trudnych warunkach makroekonomicznych stanowia znaczace wyzwanie. W okresach wysokiej inflacji, kiedy banki centralne zaciesniaja polityke monetarna, kryptowaluty czesto zachowuja sie bardziej jak ryzykowne aktywa technologiczne niz bezpieczna przystan. Dla inwestorów poszukujacych pewnej ochrony przed inflacja, tradycyjne aktywa, takie jak obligacje indeksowane inflacja czy zloto, nadal wydaja sie oferowac bardziej przewidywalne dzialanie, choc równiez nie sa pozbawione wad. Rynek kryptowalut jest dynamiczny i wciaz ewoluuje, a jego przyszla rola jako potencjalnego zabezpieczenia przed inflacja bedzie zalezala od wielu czynników, które dopiero sie wykrystalizuja. Na ten moment, stwierdzenie, ze kryptowaluty sa w pelni skuteczna ochrona przed inflacja, byloby przedwczesne i sprzeczne z dotychczasowymi doswiadczeniami rynkowymi.
Inwestowanie w kryptowaluty pozostaje inwestycja o wysokim ryzyku, potencjalnie oferujaca wysokie zwroty, ale nie gwarantujaca ochrony przed spadkiem sily nabywczej pieniadza w stopniu, w jakim oczekiwaliby tego inwestorzy szukajacy typowej "bezpiecznej przystani" w obliczu inflacji.
Member since: Saturday, April 26, 2025
https://coinbit.pl